Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PSYCHOLOGIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PSYCHOLOGIA. Pokaż wszystkie posty
JAK WYTRWAĆ W POSTANOWIENIACH?

JAK WYTRWAĆ W POSTANOWIENIACH?

 

 

Każdego roku przed rozpoczęciem lata, wielu z nas zadaje sobie pytanie, jak wytrwać w swoich postanowieniach i dojść do wymarzonej sylwetki? Po okresie zimowym często kończymy z nadprogramowymi kilogramami i wydaje nam się, że wiosna jest idealną okazją, aby je zgubić. Ważne jest to, aby postanowienia zacząć od zdefiniowania motywacji.

Najczęstszymi i najsilniejszymi czynnikami motywującymi do zmiany diety jest pogorszenie stanu zdrowia, a także atrakcyjność wyglądu oraz poprawa sprawności fizycznej. Zauważono, że budowanie odporności również odgrywa znaczącą rolę i zachęca do zmiany stylu odżywiania. Niestety tylko niektórym udaje się dokonać trwałych zmian, reszta osób wraca do punktu wyjścia. Dlaczego tak się dzieje? Zazwyczaj złamanie postanowień usprawiedliwia się brakiem czasu. Pacjenci tłumaczą się, że przygotowanie odpowiednio zbilansowanych posiłków jest czasochłonne, a stosowanie gotowych posiłków z półek sklepowych nie wpisuje się w założenia prawidłowej diety, ponieważ są to posiłki o wysokim stopniu przetworzenia, z wieloma dodatkami do żywności. Takie dania zazwyczaj powodują zahamowanie redukcji masy ciała, a nawet jej wzrost. 

Idealnym rozwiązaniem staje się catering dietetyczny, który pod okiem wyspecjalizowanych dietetyków przygotowuje odpowiednio zbilansowane posiłki i dostarcza je pod same drzwi.



1.     Zapisz swoje postanowienie.

Sporadycznie zapisuje się swoje postanowienia, a jest to niezmiernie ważne w doprecyzowania nowo obranej drogi. Brak takiego zapisu  sprzyja odstępstwom, a także nie daje podstawy do rozliczenia dokonanych postępów. Napisz swój cel w widocznym miejscu, aby przy każdej okazji przypomnieć sobie o tym, do czego dążysz.


2.      Rozsądnie określ swój cel.

Za porażkę noworocznych postanowień żywieniowych można przyjąć narzucanie sobie zbyt radykalnej diety. Nie postanawiaj sobie, że schudniesz 30 kg, zapisz jednak, że będziesz lżejsza/lżejszy o kilogram co dwa tygodnie. Pozwoli to na kontrolowanie postępów w krótszych odstępach czasu i nie odkładanie realizacji twojego założonego celu na później. Takie założenie będzie wymuszało na tobie redukcję masy ciała na poziomie 2 kg miesięcznie, a nie 30 kg na przestrzeni roku. Systematyczność i regularność jest niezmiernie ważna przy redukcji masy ciała.

 

3.     Poinformuj rodzinę i znajomych o twoim celu.

Rozgłos to bardzo dobry sposób, aby trzymać się założonego celu. Pamiętaj jednak, że robisz to dla siebie, a nie dla innych. Twoi najbliżsi mogą ci w tym pomóc i motywować cię do jego realizacji.

 

4.     Krok po kroku.

Ten punkt jest ściśle związany z punktem numer 2. Ważne jest to, aby uzmysłowić sobie że zmiana nawyków żywieniowych potrzebuje czasu.  Podziel swój główny cel na kilka etapów i określ dokładne ramy czasowe jego realizacji.

 

5.     Im mniej tym więcej.

Pamiętaj, aby postanowienie dotyczyło jednej sfery życia. Czyli jeśli postanowisz zredukować swoją masę ciała o 30 kg, nie zakładaj, że od razu zaczniesz ćwiczyć 7 razy w tygodniu i przygotujesz się do triathlonu, dodatkowo jeszcze rzucisz palenie i odwiedzisz 5 największych miast Azji. Oczywiście warto jest marzyć, natomiast postanowienia powinny być realne do wykonania i nie powinny przytłaczać. Lepiej jest założyć sobie jeden cel i go zrealizować, a następnie zająć się następnym.

 

6.     Poszukaj pomocy.

Redukcja masy ciała jest powolnym, a czasem dość skomplikowanym procesem, dlatego warto jest skonsultować się ze specjalistą. W tym celu można udać się na indywidualną konsultację dietetyczną albo też skorzystać z bezpłatnej infolinii dietetycznej w cateringu Diety od Brokuła.

 

7.     Pozytywne nastawienie.

Optymizm jest bardzo ważny i często to on utrzymuje nas i motywuje do dalszej drogi ku celowi. Dlatego życzymy Wam wiele radości i wielu spełnionych celów.


Badania Nielsena w 2015 roku wykazują że, zdrowie i dobre samopoczucie są priorytetowe – 37 proc. postanowień dotyczyło właśnie tej sfery. Tuż za nimi plasuje się obietnica schudnięcia (32 proc.).


 Autorką artykułu jest







Bibliografia:

 

1.      https://dietetycy.org.pl/postanowienia-noworoczne-czemu-sie-nie-udaja-i-jak-sprawic-by-2021-byly-inny/

 

 

KOMPULSYWNE OBJADANIE SIĘ #bodypositive

KOMPULSYWNE OBJADANIE SIĘ #bodypositive



Każde ciało człowieka zasługuje na szacunek. To dzięki niemu każdego dnia jesteśmy w stanie realizować nasze zadania i spełniać marzenia. Jest częścią nas i idealnie by było gdybyśmy w pełni je akceptowali, niezależnie od rozmiaru, koloru skóry, wzrostu, długości nóg, płaskiego czy zaokrąglonego brzuszka. Nurt ciałopozytywności, nie odnosi się jedynie do wartości BMI, jak wielu osobom się kojarzy, ale również do typu sylwetki, do tego czy akceptujemy swój wzrost, posturę, odcień skóry, kształt nosa itp. Niestety przez wielu kojarzony jest jedynie w kontekście ,,promowania otyłości”.


Na jednej ze stron internetowych znalazłam bardzo ciekawą wypowiedź, która w rzeczowy sposób wyjaśnia, jak warto patrzeć na nurt #bodypositive. Autorką wypowiedzi jest Zuzanna Butryn - psycholożka z Centrum psychoterapii Sens w Warszawie i pisze ona tak: ,,Pamiętajmy, że nurt ten zakłada umiar: akceptuję siebie, ale wiem także, co jest dla mnie dobre. Jeżeli moja waga przekracza tę korzystną dla zdrowia, to jest nadwyrężeniem własnych granic. Muszę więc zweryfikować dietę, ruch. Nurt zakłada, że nie zatracam się w żadną stronę, a nadmiernej akceptacji nie mieszam z brakiem rozsądku!’’.  W pełni zgadzam się z takim postrzeganiem ciałopozytywności, i uważam , że ,,zdrowa granica’’ to coś o czym nie możemy zapominać, ponieważ według danych statystycznych aż 2,8 mln dorosłych osób traci życie z powodu nadmiernej masy ciała.

Jak wszyscy wiemy, otyłość wynika z nadmiernego spożycia kalorii, które znacznie wykracza poza realne zapotrzebowanie organizmu. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele, ale dziś przyjrzymy się zaburzeniu, które polega na niepohamowanym napadzie jedzenia, nazwanym przez specjalistów zespołem kompulsywnego objadania się (BED – binge eating disorder), a także zaburzeniem z napadami objadania się lub zespołem gwałtownego objadania się. Każda z nazw jest prawidłowa, dlatego w tym artykule będę posługiwała się nimi wymiennie. 

1.     Powtarzające się epizody niepohamowanego jedzenia.

2.     Współwystępowanie z powyższym przynajmniej trzech następujących objawów:

o   Jedzenie dużo szybsze niż normalnie;

o   Jedzenie aż do nieprzyjemnego uczucia pełności;

o   Jedzenie dużych porcji jedzenia pomimo nieodczuwania fizycznego głodu;

o   Jedzenie w samotności z powodu wstydu/zakłopotania jedzeniem;

o   Odczuwanie wstrętu do siebie, depresji lub winy po przejedzeniu.

3.     Wyraźne cierpienie dotyczące niepohamowanego jedzenia.

4.     Występowanie niepohamowanego jedzenia co najmniej raz w tygodniu przez trzy miesiące.

5.     Brak powtarzających się czynności kompensacyjnych w związku z niepohamowanym jedzeniem.


Stopień nasilenia zaburzenia ocenia się w zależności od liczby napadów obżarstwa w ciągu tygodnia: łagodny (1–3 napady), umiarkowany (4–7 napadów), ciężki (8–13 napadów) oraz bardzo ciężki (14 napadów i więcej).


Zaburzenia kompulsywnego objadania się są znaczącym czynnikiem rozwoju otyłości i zaburzeń psychicznych. Wiele osób wciąż szuka nowej diety cud, która pozwoli mu raz na zawsze pozbyć się dodatkowych kilogramów, ale nie ma świadomości, że oprócz dobrej i zbilansowanej diety, koniecznym, a czasem kluczowym jest rozwiązanie problemów natury psychologicznej. Wielu badaczy podkreśla, że BED bardzo często współwystępuje z licznymi zaburzeniami psychopatologicznymi. Odkrycie podłoża choroby i wdrożenie odpowiedniej terapii jest kluczowe, aby pomóc choremu, a także może okazać się istotnym narzędziem w walce z otyłością, ponieważ pokaże mu jak można regulować swoje emocje w inny sposób aniżeli za pomocą jedzenia. 


Osobiście uważam, że mówienie głośno o problemach natury psychologicznej jest bardzo ważne, ponieważ wiele osób może nie zdawać sobie sprawy z tego, gdzie tak naprawdę leży źródło jego problemu lub boi się do tego przyznać, przez co szuka rozwiązań w nieodpowiednich miejscach. Warto przy tej okazji nadmienić, że na zaburzenia kompulsywnego objadania się cierpi około 2-5% populacji ogólnej, a wśród osób z przekraczającym normę wskaźnikiem BMI odsetek ten stanowi aż 30%. 


Kompleksowe postępowanie terapeutyczne osób z zespołem gwałtownego objadania się obejmuje pomoc medyczną, dietetyczną, ale przede wszystkim psychologiczną. Należy zaznaczyć, że otyłość to bardzo złożona choroba. W wielu przypadkach nie jest jedynie kwestią lenistwa i zajadania się chipsami, jak wciąż sądzi wiele osób, dlatego bardzo przykre i krzywdzące jest sprowadzanie nadmiernej masy drugiego człowieka ciała do przymiotników ,,leniwy” czy ,,niezdyscyplinowany”. Dopóki nie poznamy bliżej historii danej osoby, nie mamy pojęcia z jakimi ,,wewnętrznymi dialogami” się boryka i jak trudna może być dla niego ,,relacja” z jedzeniem.

W wielu przypadkach na pierwszej linii frontu walki z otyłością ramię w ramię powinien stać dietetyk wraz z psychologiem/psychoterapeutą. Odpowiednio dobrana, dobrze zbilansowana dieta wraz z prawidłowo dobraną terapią mogą okazać się kluczem do osiągnięcia zarówno zdrowej sylwetki jak i zdrowia psychicznego.



Autorką artykułu jest 

 Kobrzyńska K. , Dębowska M.D. Cechy zaburzeń osobowości a kompulsywne objadanie się u osób otyłych. Personality disorder and compulsive overeating in obese peopl.e tom 18, nr 1, 18–29 © Copyright 2021 Via Medica ISSN 1732–9841 Psychiatria PRACA ORYGINALNA DOI: 10.5603/PSYCH.a2020.0045

2.     Brończyk-Puzoń A, Koszowska A, Nowak J, et al. Epidemia otyłości na świecie i w Polsce. Forum Zaburzeń Metabolicznych. 2014; 5(1): 1–5.

3.     Żak-Gołąb A, Tomalski R, Olszanecka-Glinianowicz M, et al. Aleksytymia u osób otyłych. Endocrinology, Obesity and Metabolic Disorders. 2012; 8(4): 124–129.

4.     Kucharska K, Kostecka B, Tylec A, et al. Binge eating disorder — etiopathogenesis, disease and treatment. Postępy Psychiatrii i Neurologii. 2017; 26(3): 154–164, doi: 10.5114/ppn.2017.70547.

5.     Banach J, Szymańska J. Zespół gwałtownego objadania się — stan wiedzy. Curr Probl Psychiatry. 2011; 12(3): 318–321.

6.     Friedman MA, Brownell KD. Psychological correlates of obesity: moving to the next research generation. Psychol Bull. 1995; 117(1): 3–20, doi: 10.1037/0033-2909.117.1.3, indexed in Pubmed: 7870862

7.     Ricca V, Mannucci E, Moretti S, et al. Screening for binge eating disorder in obese outpatients. Compr Psychiatry. 2000; 41(2): 111–115, doi: 10.1016/s0010-440x(00)90143-3, indexed in Pubmed: 10741889.

8.     https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie_z_napadami_objadania_si%C4%999

NEOFOBIA - JAK CATERING MOŻE POMÓC?

NEOFOBIA - JAK CATERING MOŻE POMÓC?

 

            

Jestem wybredna, jest dużo produktów, które nie lubię. Często zdarza się, że nie chce posmakować nowych, nieznanych mi dotąd potraw. Moje dziecko lubi tylko kilka tych samych dań. Córka je tylko dwa rodzaje warzyw, kurczaka i niektóre owoce. Słyszeliście takie wypowiedzi u swoich krewnych czy znajomych? Spotkaliście się z osobą, która twierdzi że czegoś nie lubi, ale nigdy tego jeszcze nie jadła. W tym artykule przedstawię postawę, czy też przez niektórych określane zaburzenie żywieniowe, polegające na eliminacji i lęku przed próbowaniem nowej żywności.

          Neofobia żywieniowa przejawia się jako postawa wobec żywności cechująca się unikaniem spożywania nowych produktów. Zgodnie z klasyfikacją rozumiana jest jako typ zaburzeń karmienia „wybiórcze jedzenie”. Jest zależna od czynników biologicznych i środowiskowych takich jak np. odżywianie w okresie prenatalnym, sposób żywienia w okresie niemowlęcym i wczesnego dzieciństwa; osobowość, nawyki, styl życia. Poziom neofobii żywieniowej wpływa na sposób żywienia dzieci. Wysoki poziom może nawet doprowadzić do niedoborów niezbędnych substancji odżywczych.

            Potrzeba wyrażenia swojej autonomii jest naturalnym etapem dziecka i pojawia się najczęściej między 2, a 3 rokiem życia. Dziecko przejawia zachowania takie jak: grymaszenie czy wybrzydzanie przy posiłku. Najmłodsze dzieci do ukończenia 1 roku życia są otwarte na nowe smaki, ta postawa zmienia się jednak z biegiem czasu.  Neofobia żywieniowa dotyka najczęściej dzieci w wieku 2-6 lat. 

 Zmiany poziomu neofobii żywieniowej

Źródło: Kozioł-Kozakowska A., Piórecka B., Neofobia żywieniowa jej uwarunkowania  i konsekwencje zdrowotne, STANDARDY MEDYCZNE/PEDIATRIA, 2013, 2-6


            Dzięki badaniom naukowym wnioskować można, że dzieci do 2 roku wykazują najniższy poziom neofobii, który szybko rośnie do 4 roku życia. W Polsce ponad 10% dzieci wykazywało wysoki poziom neofobii żywieniowej, największy odsetek zaobserwowano u dzieci między 5 a 6 rokiem życia. Mimo iż poziom neofobii zmniejsza się wraz z wiekiem to liczba produktów nielubianych nie zmienia się. Skinner i wsp. odkryli, że neofobia żywieniowa z wczesnego dzieciństwa była ściśle związana z liczbą produktów, które dzieci nie tolerowały w wieku 8 lat. Czyli mimo spadku poziomu neofobii produktu, które w okresie najwyższego szczytu zostały zakwalifikowane do grupy nielubianych nadal w niej zostaną. Zostało przeprowadzonych wiele badań na temat neofobii żywieniowej jednak w większości nie zaobserwowano różnic zależnych od płci.

            Neofobia jest cechą uwarunkowaną genetycznie. Dziedziczność wyjaśnia 70-78% zmienności neofobii, pozostałe zależne są od czynników środowiskowych. 


Źródło: Kozioł-Kozakowska A., Piórecka B., Neofobia żywieniowa jej uwarunkowania  i konsekwencje zdrowotne, STANDARDY MEDYCZNE/PEDIATRIA, 2013, 2-6

 

            Neofobia może być dziedziczna. W badaniu na parach bliźniąt jedno- i dwujajowych w wieku 9-11 lat oszacowano dziedziczność tej cechy na poziomie 78%. Zaobserwowano również, że wysoki poziom neofobii matki przekładał się na większą neofobiczność dzieci, zwłaszcza córek.   Już w łonie matki można zaobserwować kształtowanie się preferencji smakowych u dziecka. Stopień akceptowania nowych smaków u dzieci spowodowany jest poznawaniem ich już w łonie matki. Smaki pokarmów przenikają do wód płodowych, które dziecko połyka. Badania dowiodły, że dzieci kobiet w 3. trymestrze ciąży, które piły sok marchwiowy chętniej spożywały przecier marchwiowy przy pierwszym kontakcie z tym produktem wprowadzanym do diety. Neofobia żywieniowa jest silnie zdeterminowana przez czynniki środowiskowe. Ma podłoże genetyczne, jednak szczyt neofobii nie występuje w okresie niemowlęctwa. Możemy zaobserwować go w wieku wczesnego dzieciństwa. Dowodzić to może, że na poziom neofobii żywieniowej wpływają między innymi zachowania żywieniowe rodziców. Można stwierdzić, że mimo swoich biologicznych uwarunkowań może być również postawą wyuczoną. Wnioskować można, że umiarkowana nowość produktów wywołuje zainteresowanie i ciekawość, natomiast niezwykła, całkowicie nieznana wywołuje zdenerwowanie i strach. Z badań wynika, że łatwiej jest zaakceptować nowy, nieznany smak (produkt) jeśli jest on podawany z produktem już znanym.

            Na kształtowanie postaw względem żywności wpływa sposób karmienia. Wybór produktów, posiłków przez matki ma kluczowy wpływ na rozwój określonych preferencji żywieniowych jej dzieci. W trakcie karmienia piersią dziecko ma możliwość odkrywania nowych smaków. Im bardziej urozmaicony jest jadłospis matki tym więcej nowych smaków próbuje dziecko. Niechęć do jedzenia określonych produktów może być spowodowana zbyt późnym wprowadzeniem różnorodności w menu dziecka lub zbyt szybka rezygnacja z podawania danego produktu, posiłku po negatywnej reakcji dziecka. Eksponowanie na nowe smaki powoduje uczenie się i zwiększa ich akceptację. Kuriozalnym błędem rodziców przede wszystkim matek jest narzucanie własnych preferencji smakowych w stosunku do produktów, których sama nie akceptuje np. mama nie podaje dziecku brokułów, bo sama ich nie lubi. Im bardziej zwiększa się znajomość danej żywności, tym bardziej zwiększa się jej akceptacja. Funkcja edukacyjna usług żywieniowych nabiera dużego znaczenia dla nas samych, ale również dla przyszłego potomstwa. Poznawanie nowych smaków przez przyszłe matki przekłada się znacząco na późniejsza otwartość dziecka do zróżnicowanej diety.

Ważna jest relacja panująca między matką a dzieckiem. W sytuacji, kiedy matka stosuje zasady prawidłowego zachowania przy stole dziecko je naśladuje, tak samo ważna jest atmosfera panująca w trakcie spożywania posiłków. Narzekanie podczas jedzenia posiłków, nagradzanie dzieci smakołykami za zjedzenie nielubianych przez nie posiłków, przyczyniają się do wzrostu poziomu niechęci dziecka do zjadanych produktów. Dziecko uczy się przez naśladowanie zachowań, a neofobia żywieniowa ściśle związana jest z lękiem. Dlatego kobiety planujące dziecko powinny poszerzać swoją dietę, aby w przyszłości dawać dobry przykład swoim dzieciom. 

            Catering dietetyczny daje szansę przezwyciężenia neofobii, poznawanie nowych potraw, próbowanie posiłków, które były uważane za nieodpowiednie dla naszego organizmu, które mogą powodować różne negatywne dolegliwości. Często okazuje się, że po spróbowaniu potrawy, której się obawialiśmy staje się ona naszą ulubioną i żałujemy że do tej pory jej unikaliśmy.

Postawa neofobiczna to nie tylko niechęć do nowych produktów, ale także odrzucanie posiłków z składników znanych i lubianych tylko w innej formie.

 

Autorką artykułu jest 

Bibliografia:

  1. Socha D., TaborA., Żwirska J., Schlegel-Zawadzka M., Neofobia żywieniowa wśród nauczycielek jako czynnik wpływający na postawy prozdrowotne ich wychowanków, Zakład Żywienia Człowieka,  Instytut Zdrowia Publicznego,  Wydział Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2009   
  2. Zabrocki R., Rola i funkcje usług żywieniowych we współczesnym świecie, Space - Society – Economy, 2008, 37-45 
  3. Carruth BR, Ziegler PJ, Gordon A i wsp. Prevalence of picky eaters among infants and toddlers and their caregivers’ decisions about offering a new food. J Am Diet Assoc 2004; 104(1 Suppl 1):57-64
  4. Kozioł-Kozakowska A, Jagielski P, Schlegel-Zawadzka M. Neofobia żywieniowa a stan odżywienia dzieci w wieku przedszkolnym. Endokrynol Otył Zab Przem Mat 2011;2:89
  5. Sochacka–Tatara E, Jacek R, Sowa A, Musiał A. Ocena sposobu żywienia dzieci w wieku przedszkolnym. Probl Hig Epidemiol 2008;89:389-394
  6. Skinner JD, Caruth BR, Bounds W i wsp. Children’s food preferences: a longitudinal analysis. J Am Diet Assoc 2002;102:1638-1647
  7. Skinner JD, Caruth BR, Bounds W i wsp. Children’s food preferences: a longitudinal analysis. J Am Diet Assoc 2002;102:1638-1647
  8. Mennella JA, Jagnow CP, Beauchamp GK. Prenatal and postnatal flavor learning by human infants. Pediatrics 2001;107(6),doi:10.1542/peds.107.6.e88.
  9. Birch LL. Psychological influences on childhood diet. J Nutr 1998;128(2 Suppl):407-410
  10. Aldous MB. Nutritional issues for infants and toddlers. Pediatr Ann 1999;28:101105      
JAK OSIĄGNĄĆ WYMARZONĄ SYLWETKĘ? ASPEKT PSYCHOLOGICZNY

JAK OSIĄGNĄĆ WYMARZONĄ SYLWETKĘ? ASPEKT PSYCHOLOGICZNY

 


W dzisiejszym artykule poruszę temat odżywiania, ale w nieco innym kontekście. Nie  zabraknie w nim treści merytorycznych, ale pojawią się też moje osobiste spostrzeżenia. 

Zgodnie ze stanowiskiem WHO – Światowej Organizacji Zdrowia, kluczowym problemem  zdrowotnym wśród współczesnej cywilizacji jest otyłość. [6] Wielu z Nas wciąż zadaje sobie pytanie,  jak to jest możliwe podczas, gdy z każdej strony dostajemy ,,super receptę” na szczupłą sylwetkę?  Kilkaset stron internetowych oferuje darmowe jadłospisy, możemy zamówić sobie catering z  dowozem pod drzwi, w naszych smartfonach znajdziemy liczne aplikacje, zarówno treningowe, liczące kilokalorie, sprawdzające składy produktów czy oferujące spersonalizowane jadłospisy, a mimo to  problem nadwagi i otyłości nadal istnieje, co więcej, wciąż rośnie. W dzisiejszym artykule przyjrzymy  się jak aspekt psychologiczny wpływa na proces odchudzania. 

Zacznijmy od tego, że odżywianie, oprócz zapewniania niezbędnej energii do funkcjonowania  organizmu w kontekście fizjologicznym, zaspokaja także potrzeby emocjonalne człowieka. [1] Media  nieustannie kreują modę na idealną, fit sylwetkę, ale w zestawieniu z nielimitowanym dostępem do  przetworzonej żywności, która pośrednio przyczynia się do powstawania nadwagi i otyłości,  osiągnięcie tych celów okazuje się nie być takie proste, jak zapewniają nas wszystkie ,,influencerki”.  Gdyby w procesie odchudzania ,,wystarczyła’’ znajomość zasad prawidłowego odżywiania się, a  dostosowanie się do rozpiski dietetyka i trenera personalnego było dla nas takie proste, chyba  każdy z nas wylądowałby na okładce fitness magazynu. Prawdą jest, co potwierdzają naukowcy, że dieta i ćwiczenia fizyczne są wystarczające do uzyskania zamierzonej masy ciała, jednak, aby ją utrzymać konieczna jest zmiana sposobu myślenia. Okazuje się, że dysonans, który powstaje  pomiędzy tym czego pragniemy, a tym, jak ciężko jest nam to osiągnąć skutkuje złą relacją z jedzeniem, a tym samym problemami takimi jak: anoreksja, bulimia, otyłość czy kompulsywne objadanie się. Presja, którą wywierają na nas media społecznościowe sprawia, że jedzenie stawiamy w centrum zainteresowania, a wszelkie niepowodzenia w procesie odchudzania czy odbieganie od przyjętego powszechnie kanonu piękna, ogromnie przekłada się na nasze zdrowie psychiczne . [1]

Bardzo fajnym ruchem, który powstał już w 1996 r, ale ostatnimi czasy ,,zagościł na salonach  wielu influencerek’’ i przybiera na sile to ruch body positive. Co ciekawe inicjatorką  ,,ciałopozytywności” była cierpiąca na zaburzenia odżywiania, producentka i pisarka Connie Sobczak  oraz psychoterapeutka Elizabeth Scott. Tworząc ten ruch społeczny pragnęły pokazać innym, że w  życiu szalenie istotna jest akceptacja samego siebie. Wiele osób twierdzi, że ruch ten propaguje  zachowania takie jak: lenistwo, obżarstwo i niedbałość, ale warto podkreślić, że jest to błędne  rozumowanie. W ciałopozytywności chodzi o to, by akceptować swoje niedoskonałości, a działania,  które podejmujemy na rzecz zgrabnej sylwetki, należy podejmować na rzecz troski o samą siebie, o swoje  zdrowie, a nie o rozmiar XS. Ruch ten nie propaguje otyłości. [8,9] Otyłość jako stan charakteryzujący się zwiększeniem masy ciała poprzez wzrost ilości tkanki tłuszczowej (u mężczyzn powyżej 25%, a u  kobiet powyżej 30% masy ciała) jest bardzo niebezpiecznym stanem chorobowym i nie można go traktować jedynie jako defektu kosmetycznego. Otyłość przyczynia się do rozwoju wielu chorób  dietozależnych, w tym: cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego, chorób układu krążenia, a także  kamicy żółciowej i nowotworów. [8,9,10]

Wskaźnikiem, który najłatwiej pozwala ocenić stopień otyłości jest BMI (body mass index).  Wartość BMI uzyskujemy poprzez iloraz masy ciała (kg) i wzrostu do kwadratu (m2). [10]


Praktykując swój zawód, zauważam, jak wiele osób w trakcie pandemii zyskało sporo  nadprogramowych kilogramów. Nie powinno być to dla nikogo zaskoczeniem, ponieważ otyłość  rozwija się głównie z powodu nieograniczonego dostępu do żywności oraz ograniczenia aktywności  fizycznej do minimum. Jest to sytuacja, w której bardzo łatwo o osiągnięcie dodatniego bilansu  energetycznego, ale nie jest jedynym determinantem otyłości. Jej przyczyn jest wiele i są to zarówno  czynniki genetyczne jak i środowiskowe. [8,9] 

W kontekście nadmiernej konsumpcji jedzenia nieocenionym jest aspekt emocjonalny.  Naukowcy sugerują, że osoby otyłe mogą być bardziej wrażliwe na smak i zapach pożywienia niż  osoby o BMI w normie, toteż żyjąc w środowisku o wielu bodźcach żywieniowych, osoby te mają  tendencję do przejadania się. [11] Kiedyś człowiek musiał szukać jedzenia, teraz jedzenie znajduje  człowieka niemalże samo. W literaturze można znaleźć określenie ,,żywienie emocjonalne”.  Termin ten określa nieprawidłowe zachowania żywieniowe, które występują w następstwie  negatywnych emocji, jak: złość, samotność i stres. [3] Cywilizacja zachodnia obfituje w te emocje i  niestety także w nieograniczony dostęp do łatwo przyswajalnych węglowodanów. Czemu niestety?  Dlatego, że w chwilach spadku nastroju, ludzie najchętniej sięgają właśnie po ,,coś słodkiego” co  zwiększy na chwilę wydzielanie endorfin, a tym samym ,,doraźnie uleczy’’ ich smutki i żale. Szkoda tylko, że jest to rozwiązanie jednorazowe, ponieważ jeśli dana jednostka nie zajmie się  ,,podniesieniem swoich kwalifikacji’’ z radzenia sobie ze stresem, to przy kolejnym ,,dołku’’ znów sięgnie do szuflady ze słodyczami, co w efekcie może skutkować zespołem kompulsywnego objadania się i oczywiście dodatnim bilansem energetycznym, a tym samym zwiększeniem liczby na  wadze. [12]. 

Bardzo ważnym aspektem, który może wspomóc proces odchudzania się jest odpowiednia  motywacja i konsekwencja w działaniu. Należy uświadomić sobie, skąd pochodzi chęć schudnięcia i  czy jesteśmy w stanie zainwestować dużą część czasu tylko dla siebie. W 2002 roku Friedmana i wsp. w swoim badaniu wykazali, że osoby otyłe nie akceptują swojego wyglądu, a to może utrudniać  proces odchudzania, ponieważ wpływa na obniżenie poziomu motywacji takiej osoby. [13] Ruch body  positive może okazać się dla wielu kobiet jak i mężczyzn bardzo ważnym impulsem do tego by pokochać siebie taką jaką/takim jakim się jest i z troski o swoje zdrowie, stopniowo wprowadzić w życie zdrowe nawyki. Oczywiście istotną w aspekcie zdrowej redukcji jest dobrze zbilansowana dieta, która będzie bogata w składniki mineralne i witaminy, a także terapia psychologiczna, która pomaga wzmocnić poczucie własnej wartości oraz zapewni narzędzia do walki ze stresem i negatywnymi emocjami. Jeśli nie masz czasu na gotowanie, albo chcesz mieć pewność, że Twoje posiłki będą odpowiednio zbilansowane, kliknij tutaj. Sztab specjalistów pomoże Ci w wyborze odpowiedniej diety!


Wielu badaczy podkreśla, że stres oraz nieumiejętność radzenia sobie z trudnymi sytuacjami są główną przyczyną  nadmiernego jedzenia. [14] Wystarczy się rozejrzeć, by dostrzec w jak wielu sytuacjach mamy szybki dostęp do jedzenia i zestawić to z tym, że sięgnięcie po batonika czy cukierka daje natychmiastowy efekt złagodzenia napięcia. [18] Jak myślicie, łatwiej jest stawić czoła problemom czy  zjeść ,,cuksa”? ;) Świadoma praca nad zgubieniem dodatkowych kilogramów, wymaga działań w dwóch sferach: ciała (za pomocą diety, ćwiczeń itp.) oraz psychiki (praca nad własnymi emocjami i ograniczeniami). [4]

  • Bardzo ważną kwestią jest nauczenie się samokontroli, wytrwałości i odpowiedzialności – istnieją techniki, które uczą optymizmu i wiary w swoje  możliwości, co pośrednio przekłada się na uzyskanie swoich celów. Bardzo dużą barierą, która blokuje nasz rozwój jest poczucie, że nie mamy na nic wpływu, natomiast przeciwstawnym do tego schematu myślenia jest świadomość, że  w każdej chwili to my dokonujemy wyboru.
  •   Musisz wiedzieć, że myślenie ma wpływ na emocje i reakcje organizmu. Wyobrażanie  sobie w głowie sytuacji, których pożądamy działa często jak samospełniająca się  przepowiednia. [15]
  • Odpowiedni sposób myślenia i nastawienia się przed rozpoczęciem diety i ćwiczeń  może okazać się kluczem do sukcesu.

Poszukiwanie pokarmu, mimo, że fizjologicznie jesteśmy w stanie nasycenia, wskazuje na konieczność zaspokojenia ,,apetytu’’ na coś innego niż rzeczywiste uczucie głodu. [17] Biorąc pod uwagę to, że każdy człowiek jest inny i jego niepowodzenia w procesie redukcji masy ciała mogą mieć różne podłoże, najlepszym sposobem leczenia otyłości jest spojrzenie na tę chorobę kompleksowo. Kluczowym może okazać się współdziałanie specjalistów z różnych dziedzin m.in. lekarzy,  psychologów, dietetyków, trenerów oraz uwzględnienie kontekstu społecznego osoby otyłej tj.  wpływu rodziny, znajomych czy współpracowników. W celu skutecznej redukcji masy ciała,  kluczowym powinno być przywrócenie równowagi wewnętrznej pacjenta. 

 


Autorką artykułu jest 

 
Bibliografia:

 

1. Renata Grzywacz R., Krupa J., Cichocka I. Rola psychologicznych aspektów odchudzania się na  przykładzie klientek rzeszowskiego fitness clubu. Med Rodz 2018; 21(1A): 20-28 2. Kłósek P. Motywacja pacjentów do utraty masy ciała podczas kuracji odchudzającej. Forum  Zaburzeń Metabolicznych 2015, tom 6, nr 1, 14–24

3. Koszowska A.,Dittfeld A., Zubelewicz-Szkodzińska B. Psychologiczny aspekt odżywiania oraz  wpływ wybranych substancji na zachowania i procesy myślowe. Hygeia Public Health 2013,  48(3): 279-284

4. Spangle L: Odchudzanie zaczyna się w głowie. Świat Książki, Warszawa 2010 5. Kłósek P. Zależności między stresem psychologicznym a powstawaniem otyłości The  relationships between psychological stress and obesity. Forum Medycyny Rodzinnej 2016,  tom 10, nr 3, 145–152

6. WHO: Obesity: preventing and managing the global epidemic. Report of a WHO consultation.  Geneva, WHO Technical Report Series 894, 2000.

7. https://mintmag.pl/body-positive/ [dostęp 8.06]

8. Cencic A, Chingwaru W. The role of functional foods, nutraceuticals, and food supplements  in intestinal health. Nutrients 2010, 2: 611-625. 

9. Konarzewski M. Ewolucja otyłości. Nauka 2006, 4: 85-96.

10. Wąsowski M., Walicka M., Marcinowska-Suchowierska E. Otyłość – definicja, epidemiologia,  patogeneza. Postępy Nauk Medycznych, t. XXVI, nr 4, 2013 11. Barthomeuf L, Droit-Volet S, Rousset S. Obesity and emotions: Differentiation in emotions  felt towards food between obese, overweight and normal-weight adolescents. Food Quality  and Preference 2008, doi:10.1016.

12. Pietrzykowska E., Wierusz-Wysocka B. Psychologiczne aspekty nadwagi, otyłości i  odchudzania się. Pol Merkuriusz Lek 2008, XXIV: 472-476.

13. Juruć A., Wierusz-Wysocka B., Bogdański P. Psychologiczne aspekty jedzenia i nadmiernej  masy ciała. Farmacja Współczesna 2011, 4: 119-126.

14. Sosnowska-Bąk M. Miejsce psychologa w leczeniu otyłości. Forum Med Rodz 2009, 3(4): 297-  303

15. Zubrzycka E.: Schudnąć bez diety. Mity na temat nadwagi. Gdańskie Wydawnictwo  Psychologiczne, Gdańsk 2005.

16. Łuszczyńska A: Nadwaga i otyłość. Interwencje psychologiczne. PWN, Warszawa 2007. 17. Baumeister RF, Tierney J: Siła woli. Wydawnictwo Media Rodzina, Poznań 2013. 18. Ogińska-Bulik N: Psychologia nadmiernego jedzenia. Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego,  Łódź 2004

Copyright © Brokulove Inspiracje , Blogger